NGC 1664

Z Celestia

Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Mapka wygenerowana z programu Cartes du Ciel

NGC1664, Cr56 gromada otwarta w gwiazdozbiorze Woźnicy odkryta przez Williama Herschela w październiku 1786 roku.

Spis treści

Nazwy katalogowe

NGC 1664
Cr 56
Mel 27
OCL 411
Lund 143

Podstawowe informacje

Rektascensja 4h 51m 06.00s (J2000)
Deklinacja +43° 41’ 00.0" (J2000)
Gwiazdozbiór Woźnica
Typ obiektu OC
Jasność 7.60 (mag)
Jasność powierzchniowa 13.62 (mag)
Rozmiar kątowy 18.0'
Klasa Trumplera III 1 p
Opis Dreyera Cl, lRi, lC, pL
Odległość od Słońca 1199 pc

Położenie

Gromada leży tuż przy granicy pomiędzy Woźnicą, a Perseuszem, mniej więcej w połowie drogi pomiędzy Almaazem (ε Aur 3.03 mag) a 59 Persei (5.29 mag). W odległości ok. 1° 58’ od ε Aur i 1° 31’ od 59 Persei.

Jak odszukać

Najwygodniej jest przeskanować niebo możliwie długim okularem, zaczynając od ε Aur i stopniowo przesuwając po linii prostej się w kierunku 59 Persei. Mniej więcej w połowie drogi ok. 1° 58’ od ε Aur odnajdziemy nasz cel.

Mapka nalotu wygenerowana z programu Cartes du Ciel

Obserwacje wizualne

Całkiem spora (18.0') gromada otwarta w Woźnicy jest jednym z tych obiektów, który po prostu trzeba zobaczyć będąc w okolicy Almaaza. Pięknie prezentuje się w powiększeniach rzędu 80x, kiedy to właśnie nie jest jeszcze za bardzo rozbita i nadal daje się bardzo dobrze wyróżnić z tła jako jednorodne skupisko gwiazd. Pojawiają się wtedy słabsze gwiazdy, które wcześniej ginęły w tle, uwypuklając tym samym jej strukturę.

Notatki obserwacyjne

31.12.2008

Jej jasność to 7.60 mag, jednak w rzeczywistości robi wrażenie dużo ciemniejszej. Pomimo tego, że dzisiaj, przy pow. 44x miałem strasznie jasne tło, to dało się ją wyróżnić jako jednorodne skupisko gwiazd, dobrze odcinające się od tła, z zauważalnym "zagęszczeniem" w okolicy centrum. Początkowo nie można doszukać się jakiegoś charakterystycznego kształtu czy wzoru za wyjątkiem czterech ramion wychodzących od centrum. Dwa od strony północnej i kolejne dwa od południowej. Nie przecinają się, tylko rozchodzą promieniście od centrum na zewnątrz. Jednak po chwili można dostrzec, że jedno z tych ramion nie do końca jest tym czym się wydaje. Dobrym określeniem tego co można zobaczyć jest dosyć często powtarzane w innych opisach tego obiektu: "balon lub diament z ogonem". Początkowo widoczne południowo-wschodnie ramie okazuje się być pojedynczą jaśniejszą gwiazdą. Pomiędzy ramionami nie udało mi się doszukać jakiś gwiazd, nawet zerkaniem, a szkoda bo widok łańcucha jaśniejszych gwiazd gromady zatopionych w mgiełce dużo słabszych, widocznych dosłownie na skraju możliwości zawsze dodaje dużo plastyczności tego typu cukierkom. No, ale nic powiedziałem sobie i zwiększyłem pow. na 77x, w tym momencie ugryzłem się w język. Dzięki poprawie kontrastu uwypukliły się wszystkie jej niuanse, szczególnie samo "centralne zagęszczenie" delikatnie napęczniało dzięki grupce słabszych gwiazd, które wcześniej pozostawały niewidocznych. Ramiona uwypukliły się, wydłużyły i zaczęły się przeplatać ze sobą tworząc pętle wokół centrum. Krótko mówiąc Meksyk. Nadal nie było widać żadnych słabszych perełek pomiędzy ramionami, jednak w tym przypadku wcale mi to nie przeszkadzało. Pomimo zwiększenia powiększenia i zmniejszenia się pola widzenia nadal świetnie odcina się od pozostałych gwiazd. Jasność powierzchowna jest wbrew początkowym pozorom mało zróżnicowana. Ciemniejsze i bezgwiezdne obszary zdają się uwypuklać różnice w jasności, jednak wystarczy trochę bardziej wnikliwie się jej przyjrzeć aby stwierdzić, że to tylko złudzenie. Niezależnie od użytego powiększenia na południowym-wschodzie gromady, tuż poniżej jednego z ramion, widoczna jest charakterystyczna jasna gwiazda, jak się później okazało, jest to SAO39807 (7.49 mag).

--Lech 02:34, 8 lut 2009 (CET)

Osobiste
Przestrzenie nazw
Warianty
Działania
Menu główne
Kategorie
Narzędzia