Refraktor

Z Celestia

Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Refraktor

Jest to bardzo popularny system optyczny stosowany w astronomii i nie tylko. Każda lornetka jest podwójnym refraktorem z pryzmatycznym układem odwracającym. Refraktory (zwane też lunetami) nadają się zarówno do fotografowania planet, Księżyca i obiektów mgławicowych jak i do obserwacji wizualnych. Taki refraktor składa się z achromatycznego obiektywu i najlepiej dobrego okularu. Nie warto kupować refraktora o średnicy mniejszej niż 50 mm. A tak naprawdę dla astronoma-amatora, który chce poważnie zacząć obserwacje astronomiczne, potrzebny jest refraktor o średnicy 60-100 mm. Warto tu dodać, że refraktor o średnicy 80 mm jest równoważny teleskopowi lustrzanemu o średnicy 110-120 mm, ze względu na przysłonięcie centralne i niższą sprawność odbijającą luster, niż przepuszczalność światła w refraktorze. Warunkiem jest dobra optyka w obydwu typach teleskopów.

Zastosowanie refraktora

Refraktory lepiej nadają się do obserwacji planet i powierzchni Księżyca, gdyż nie posiadają przysłonięcia lustrem wtórnym jak w reflektorach, co pozwala zachować wysoki kontrast i co jest szczególnie ważne przy obserwacji słabych kontrastowo szczegółów powierzchni planet. Refraktory o małej światłosile nie nadają się za bardzo do obserwacji galaktyk i mgławic. Oczywiście da się oglądać mgławice, ale dawane obrazy nie będą zadowalającej jasności. Jeśli zamierzamy obserwować tego typu obiekty, to najlepiej jest kupić jak najkrótszy refraktor, czyli o jak najmniejszej ogniskowej. Niestety, krótki refraktor achromatyczny ze światłosiłą mniejszą niż 1/8 nie będzie się za bardzo nadawał do obserwacji planetarnych, z powodu szczątkowych aberracji chromatycznych i sferycznych.

Jaki refraktor zatem wybrać?

Co nam pozostaje w takim wypadku?

Co nieco o apochromatach

Czym różni się achromat od apochromatu? Otóż w achromacie podczas projektowania zakłada się korekcję aberracji chromatycznej dla dwóch barw; czerwonej i niebieskiej. Jednak nasze oko jest najczulsze w barwie żółto-zielonej i dlatego achromat posiada pewne niewielkie widmo wtórne, zależne od doboru gatunków szkła i światłosiły teleskopu. Apochromat natomiast jest skorygowany jak achromat dla czerwieni i niebieskiego, ale także dla barwy żółto-zielonej. Znacząco zmniejsza to jego widmo wtórne, nawet o rząd wielkości, w porównaniu z klasycznym achromatem.

Oprócz prawdziwych apochromatów na rynku pojawiły się też obiektywy SEMI-APOCHROMATYCZNE, czyli zbliżone do apochromatycznych. Z powodu doboru tańszych szkieł nie są one w pełni apochromatyczne, aczkolwiek są lepiej skorygowane od achromatów.

Jednakże zarówno achromaty jak i apochromaty, nawet te fluorytowe, obarczone są sporym widmem wtórnym w barwie fioletowej. Oko widzi go słabo i nie jest to rażące podczas obserwacji, może poza takimi przykładami jak Wenus, Syriusz lub inna bardzo jasna gwiazda. Klisze fotograficzne natomiast rejestrują fiolet bardzo intensywnie, co powoduje, że obrazy jasnych gwiazd, szczególnie tych niebieskich i białych, wychodzą otoczone mniejszą lub większą fioletową obwódką. Taka niedoskonałość może popsuć niejedno zdjęcie nieba. Są wprawdzie specjalne apochromatyczne obiektywy fotograficzne, ale korygowane są one dla innych barw (na które czuła jest klisza) niż apochromaty wizualne i do obserwacji wizualnych się nie nadają.

Jak radzą sobie w tej sytuacji światowi liderzy optyki APO?

Skoro fiolet psuje obrazy i zdjęcia, wymyślono, że trzeba go usunąć z wiązki światła wpadającej do obiektywu. Tak powstała idea filtra zaporowego MINUS-VIOLET. Refraktor APO z takim filtrem jest już bliski ideałowi, jeśli chodzi o obserwacje wizualne i fotograficzne. Ostatnimi laty na naszym rynku pojawił się jeszcze jeden typ obiektywów nazywany NEO-ACHROMATEM. Składa się on z 4 soczewek (dwie z przodu jak w achromacie i dwie bliżej okularu) i jest udoskonaloną wersją achromatu o nieco zmniejszonym widmie wtórnym, ale za to sporym płaskim polem widzenia nadającym się dobrze do astrofotografii i patrolowania nieba. Teleskopy z takimi obiektywami nadają się do małych i średnich powiększeń, a przy dużych powiększeniach zwykle widoczna jest słaba czerwona obwódka wokół jasnych obiektów, aczkolwiek słabsza niż w achromacie.

Zróbmy takie zestawienie: załóżmy że widmo wtórne pojedynczej nie achromatycznej soczewki o średnicy 100 mm i ogniskowej 1000 mm przyjmijmy za 100%

Wspomnieć należy, że są obecne na rynku także inne cuda współczesnej techniki obliczeniowej i przemysłu optycznego, jak hybrydy neoachromatu z apochromatem fluorytowym. Posiadają one światłosiłę 1/5 oraz wielkie, prawie 12 stopniowe, płaskie pole z czysto dyfrakcyjnym obrazem, idealne do astrofotografii wielkoformatowych CCD a także do wizualnych wyczynowych obserwacji. Dobrym przykładem jest refraktor TAKAHASHI o symbolu FSQ-106N, średnicy 106 mm i ogniskowej 530 mm, ze światłosiłą 1/5. Niestety, nie jest dla nas idealna jego cena, wynosząca w USA około 3500 $ za samą tubę optyczną i dodatkowo grubo ponad 2000 $ za dobry montaż paralaktyczny do niej. Jest to sprzęt bardzo drogi ale i bardzo dobry, tak więc kupując go płacimy przede wszystkim za jego najwyższą jakość i wielką poręczność krótkiej tuby, idealnej do nawet najdalszych wojaży obserwacyjnych, choćby na zaćmienie do Nowej Zelandii czy Afryki.

Zobacz także:


Producenci refraktorów:

Osobiste
Przestrzenie nazw
Warianty
Działania
Menu główne
Kategorie
Narzędzia